• Jak uczyć się matematyki
    Edukacja,  nauka,  Rozwój

    Jak uczyć się matematyki? [MATURA]

    Jak uczyć się matematyki? Od zawsze byłam ciekawa świata. Interesuje mnie naprawdę sporo rzeczy, a gdy złapię na coś mocniejszego ,,bakcyla” – zagłębiam temat do jak najdrobniejszych szczegółów. Lubię się uczyć i nieźle mi to wychodzi, nawet udało mi się dzięki tej nauce zdobyć stypendium. Ale matematyka to jedna z tych dziedzin, które mnie zbytnio nie fascynują, a przygotowania maturalne do tego przedmiotu uważam za najtrudniejsze. Wiem, że wielu z Was też tak uważa, stąd właśnie od królowej nauk zacznę serię wpisów – jak przygotowuję się do matury? Niektóre sposoby będą powtarzały się w kilku tekstach, ale część będzie zależna od przedmiotu. Po krótkim wstępie – zaczynamy! Jak uczyć się…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – Nuda, farbowanie i kilka słów o ,,końcu świata”

    To będzie krótkie podsumowanie, bo w zasadzie fajerwerków w tym tygodniu nie było. Może jedna, dwie. I zdjęć mam jak zwykle mało – wzorowa blogerka. Dobra – zaczynamy! W poniedziałek pojawiło się podsumowanie zeszłego tygodnia – trochę ciekawsze, więc jak ktoś chce zajrzeć to zapraszam (klik!) Poza tym intensywna nauka polskiego i 40 minutowy trening nóg (który odczuwałam aż do środy). We wtorek kolejny dokument na Netflixie „The C word” – odnośnie raka, diety i ogólnie rozumianego zdrowia. Poświęcę mu chyba dłuższy tekst, bo był to jeden z lepszych dokumentów, jakie ostatnio oglądałam. Tego dnia również intensywna nauka – tym razem matematyka. I trening brzuszka. W środę rozpoczęło się moje…

  • Lifestyle,  Motywacja,  Rozwój

    7 sposobów na piękniejsze życie!

    Będę z wami totalnie szczera – moje życie nie wygląda tak, jak na pięknych Instagramowych zdjęciach (chodzi mi o np. To!) Chciałabym, żeby moja codzienność tak wyglądała. Prawda jest jednak inna – mam bajzel na biurku(przygotowania do matury = miliony papierów, zeszytów, repetytoriów), po domu chodzę w dresach i w koczku, a moje owsianka nie zawsze jest ładnie ułożona – dużo częściej przypomina po prostu ciepłą breję. Ale celebracja codzienności jest super, przynosi dużo korzyści i daje motywację, więc mimo nawału obowiązków w najbliższym czasie, mam zamiar trochę nad nią popracować. Wiem, że sporo ludzi ma z tym problem – nie tylko ja. Wydaje się im, że życie jest tak…

  • 7dni,  Lifestyle,  Netflix,  życie

    7DNI – Nauka od 5 rano, Netflix i o ludziach, którzy tworzą afery w Internecie

    Czy ta seria nie powinna nosić całkowicie innej nazwy? Bo znowu mamy podsumowanie dwóch tygodni. Hm… dobra, nie komplikujmy życia. Poprzedni tydzień to głównie nauka. Najpierw na ultra mega ogromny sprawdzian z geografii – poszło okej. A potem troszkę stresik, bo egzaminy zawodowe – poszło bardzo dobrze. (sprawdzona zależność w moim przypadku – im bardziej się stresuję, tym lepiej wychodzi) Teoretyczna część egzaminu poszła super, z tego co pamiętam 36/40 punktów, przy czym zdawalność jest od dwudziestu. Co do praktyki – na oficjalne wyniki poczekam do marca, ale jestem na 99,9% pewna, że zdałam. W ramach relaksu (i nagrody) pozwoliłam sobie na wykupienie abonamentu Netflixa. Pewnie przesadzam, ale lepszej decyzji…

  • Książki,  Kultura,  recenzja

    Klasyki, które chcę przeczytać w 2018 roku! + motywy literackie [MATURA]

    Lubię klasykę. Choć zdecydowanie nie czytam jej tak często, jak bym sobie życzyła. Nowości wydawnicze kuszą, a poza tym wolę (tak jak zresztą większość) relaksować się przy czymś lekkim. A klasyka nie zawsze jest lekka – choć się zdarza. Powoli przygotowuję się do matury, a z roszerzonych przedmiotów wybrałam między innymi język polski. To najlepszy czas, żeby chwycić za klasykę. Teoretycznie na maturze (zarówno ustnej, jak i pisemnej) można wykorzystywać każde dzieło kultury – niezależnie od tego, czy jest wybitne, czy nie. W praktyce jednak znajomość tych uznanych lektur i filmów jest na plus, zwłaszcza przy odpowiedzi ustnej. Egzaminujący mają różne podejścia – przytoczenie klasyki w swojej wypowiedzi jest najbezpieczniejsze.…

  • Lifestyle,  Uroda

    Czy warto trenować w domu? + Moje ulubione treningi na YouTube!

    Jakie są najlepsze ćwiczenia, które można wykonać w domu? Jak ćwiczyć, gdy nie ma się dostępu do siłowni? I czy trening w domu pozwoli mi schudnąć i rozbudować mięśnie? Cóż, ile osób, tyle odpowiedzi. Z własnego doświadczenia wiem jednak, że nawet treningi w domu mogą zdziałać cuda, jeśli wykonuje się je poprawnie i dobiera odpowiednio do założonego celu. Sama do najbliższej siłowni mam ponad 15 km (życie na wsi posiada sporo wad – największą z nich jest daleka odległość do niemal wszystkiego), a nie chciałam marnować czasu na dojazd. Te 40 minut codziennie mogłam poświęcić na… trening w domu. Więc zaczęłam szukać, kombinować i aż sama jestem zadziwiona, jak wiele rzeczy…

  • Lifestyle,  Motywacja,  Rozwój

    4 rzeczy, na które nie warto marnować czasu!

    Z pewnością znasz takie momenty, gdy do dokończenia jakiegoś projektu zostały dosłownie minuty… A Ty zaczynasz złościć się na siebie, że nie zacząłeś pracować kilka godzin wcześniej. Gdy sprawdzian jest jutro, a Ty chociaż miałeś zacząć naukę już dawno, po prostu ciągle to odkładałeś. Albo takie momenty, gdy bez przerwy pracujesz, uczysz się, wykonujesz zadania dla kogoś… A pod koniec miesiąca zauważasz, że znowu nie znalazłeś chwili dla siebie – chwili na kino, na przeczytanie wymarzonej książki, czy po prostu leniwy dzień w pidżamie. Czas to jedna z najcenniejszych rzeczy, które mamy. Powinniśmy o niego dbać, bo utraconej minuty już nigdy nie odzyskamy. A jednak – dla większości z nas…

  • Książki,  Kultura,  recenzja

    Przeczytane #7 – o drzewach, żółwiach i książka, której nie dam rady skończyć!

    Co ostatnio przeczytałam? Czym czytelniczo zakończyłam stary i rozpoczęłam nowy rok? Jaka lektura odpycha mnie tak bardzo, że zrezygnowałam z niej w połowie? Cóż, na to ostatnie pytanie odpowiem pod koniec. Zacznijmy od…. Psiego Najlepszego. Był sobie pies na święta – W. Bruce Cameron – przeczytana 23 listopada 2017 Książka w cudnym, świątecznym klimacie – pełna ciepła, miłości i słodkich szczeniaczków! Po więcej informacji zapraszam tutaj: Klik! Bo napisałam o niej całkowicie osobny tekst z recenzją. To, czego nie wiedziałam podczas tej lektury, to jak wielkie szczęście tak naprawdę daje posiadanie pieska. A teraz? Codziennie rano wita mnie taki mały kundelek, a potem pół dnia wariuje i kolejne pół śpi…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – Szczęśliwe początki i bolesne powroty…

    Był genialny Sylwester i cudowny Nowy Rok. Było whisky z colą, świąteczne żarełko, życzenia i fajerwerki. I znów jestem tutaj. Żaden Nowy Rok = nowa ja, bo wiele się nie zmieniło. Chodzę do szkoły. Piszę na blogu. Staram się wycisnąć dodatkową godzinę w czwartek, a w niedzielę od rana prokrastynuję i leżę cały dzień oglądając serial. Proza życia powróciła.  Ale zacznijmy od tych szczęśliwych początków! Wspomnienia z Sylwestra. Dobre whisky i dobra quesadilla, chociaż nie wygląda. Pierwszy raz ją robiłam, a przerzucanie na patelni tuż przed północą dwóch tortilli wypełnionych farszem było… trudne. Ale serio – smakowało genialnie. Nowy Rok powitaliśmy razem z chłopakiem kieliszkiem brzoskwiniowego Picollo, zamiast klasycznego szampana.…

  • dieta,  Motywacja,  Rozwój,  Uroda

    Pułapki na drodze ODCHUDZANIA – i jak je ominąć?

    Jedno z moich priorytetowych postanowień na 2018 rok to ogarnięcie diety i powrót do treningów. Schudnięcie byłoby fajnym skutkiem ubocznym, ale nie jest celem samym w sobie. Dlaczego? Bo już raz, dokładnie w 2016 roku, moim postanowieniem było zrzucić 5-7 kilogramów. Zrzuciłam 15. A skutki były opłakane. Odchudzanie staje się bardzo modne wraz z początkiem roku – ludzie nabierają motywacji i chcą o siebie zadbać. Doskonale to rozumiem oraz popieram, bo przecież w zdrowym stylu życia nie ma nic złego! Ale jest kilka pułapek, w które możesz wpaść, szczególnie podczas odchudzania. Kilka zjawisk, które sprawią, że zamiast upragnionej figury, osiągniesz w najlepszym przypadku irytację, w najgorszym – trafisz do szpitala.…