Przejdź do głównej zawartości

Klasyki, które chcę przeczytać w 2018 roku! + motywy literackie [MATURA]

Lubię klasykę. Choć zdecydowanie nie czytam jej tak często, jak bym sobie życzyła. Nowości wydawnicze kuszą, a poza tym wolę (tak jak zresztą większość) relaksować się przy czymś lekkim. A klasyka nie zawsze jest lekka – choć się zdarza.


Powoli przygotowuję się do matury, a z roszerzonych przedmiotów wybrałam między innymi język polski. To najlepszy czas, żeby chwycić za klasykę. Teoretycznie na maturze (zarówno ustnej, jak i pisemnej) można wykorzystywać każde dzieło kultury – niezależnie od tego, czy jest wybitne, czy nie. W praktyce jednak znajomość tych uznanych lektur i filmów jest na plus, zwłaszcza przy odpowiedzi ustnej. Egzaminujący mają różne podejścia – przytoczenie klasyki w swojej wypowiedzi jest najbezpieczniejsze.

Nie mam zamiaru czytać czegoś, co mnie zanudzi na śmierć – nie o to chodzi. Nie chcę się zmuszać. Wybrałam kilka pozycji, które a) chciałam przeczytać już od dawna b) będą przydatne na maturze c) wielu osobom przypadły do gustu, są ogólnie polecane.

Na liście nie znajdują się także lektury, które będę omawiała w najbliższych miesiącach w szkole – te przeczytam tak czy siak. Lista klasyków to dodatek. To co, ciekawi?

Mistrz i Małgorzata, Michaił Bułhakow

Jedno z ważniejszych dzieł rosyjskiej literatury. Akcja opowieści osadzona jest w Moskwie, a rozpoczyna się od spotkania dwóch literatów z dziwnym nieznajomym, który przewiduje śmierć jednego z nich. Kilka sekund później mężczyzna umiera – upada na szyny, a jego głowa zostaje odcięta przez tramwaj.

Tylko tyle się dowiedziałam – resztę fabuły chcę poznać już sama.


Ciekawostka: Twórczość Bułhakowa została objęta zakazem publikacji w druku i w teatrze z powodów politycznych, a sam autor w depresji spalił pierwszą wersję swojej najlepszej powieści.

Motywy literackie na maturę: motyw zdrady, motyw nauczyciela-mistrza, motyw domu, motyw kobiety, motyw szatana, motyw śmierci, motyw samotności, motyw cierpienia, motyw miasta, motyw miłości

Folwark zwierzęcy (Animal Farm), George Orwell

Książka, którą już kiedyś czytałam w gimnazjum. Mam wrażenie, że omówiliśmy ją wtedy po macoszemu, więc chciałabym ją poznać jeszcze raz. Tym razem – w języku angielskim.


Motywy literackie na maturę: motyw władzy, motyw buntu, motyw rewolucji, motyw wolności, motyw pracy, motyw milczenia/bierności

Wielki Gatsby, Francis Scott Fitzgerald

Opowieść o tym, jak wielkie idee i ambicje mogą przynieść człowiekowi tragiczne rozczarowanie. Niewiele wiem, i nie chcę wiedzieć – chcę poznać tę książkę ze słów autora, a nie z recenzji.


Ciekawostka: Jest film! Podobno całkiem niezły, a główną rolę gra w nim Leonardo DiCaprio. Zdecydowanie obejrzę po przeczytaniu.


Motywy literackie na maturę: motyw miłości, motyw szczęścia, motyw tragedii, motyw przemijania, motyw marzeń

Zbrodnia i kara, Fiodor Dostojewski

"Głównym bohaterem „Zbrodni i kary” jest Rodion Raskolnikow, 23-letni student prawa, chłopak zbuntowany przeciw porządkowi świata, który według niego nie jest logiczny. Rozum doprowadza młodego człowieka do zbrodni – według Raskolnikowa normy moralne sprzeczne są z elementarnym rachunkiem i nie dotyczą w równym stopniu wszystkich. Sam stawia się ponad nimi – jednak dokonane przez niego brutalne morderstwo podważa jego wiarę we własne siły i predyspozycje. Wyczerpany psychiczne, rozdarty wewnętrznie, nękany przez gorączkę i majaki przestaje panować nad swoimi czynami. Tymczasem krąg podejrzeń coraz bardziej zawęża się wokół niego. " żródło opisu: www.kmktychy.pl

Wiele osób omawia tę lekturę w liceum. Ja nie miałam okazji, ale mimo wszystko chcę ją przeczytać - nawet po krótkim opisie wydaje mi się niezwykle interesująca!



Motywy literackie na maturę: motyw ofiary, motyw zbrodni, motyw kary, motyw przemiany, motyw rodziny, motyw snu, motyw ojca, motyw cierpienia


Faust, Johann Wolfgang van Goethe

Jeżeli czytaliście w szkole średniej "Cierpienia młodego Wertera" i macie uraz do Goethe'go... Dajcie mu jeszcze jedną szansę! Sama cierpiałam wraz z Werterem podczas czytania tej książki – było to jak droga przez mękę. Ale "Faust" jest czymś innym – jest to książka o samym diable.


Język obu powieści jest podobny, tak samo jak kształt wypowiedzi, ale "Fausta" zdecydowanie lepiej się czyta. Jest też bardziej barwną i interesującą powieścią niż "Cierpienia...".

Jestem ciekawa – bardzo ciekawa! Z pewnością dam Wam znać więcej po skończeniu lektury.

Motywy literackie na maturę: motyw kobiety, bohater romantyczny, motyw Boga, motyw artysty, motyw diabła, motyw przemiany, motyw ucznia i mistrze, motyw wędrówki, motyw zła

Hamlet, William Shakespeare

Jedna z najwybitniejszych sztuk Shakespeare'a. Przedstawia historię duńskiego księcia, który postanawia pomścić skrytobójczo zamordowanego ojca. Zadanie staje się trudniejsze, gdy okazuje się, że zabójcą jest aktualnie panujący król. Ale nie sama historia jest w tym dramacie najważniejsza – dużo bardziej istotne są filozoficzne, uniwersalne treści i wznosząca się na wyżyny poezja.


"Być, albo nie być? Oto jest pytanie"

To zdanie jest ponadczasowe – chciałabym poznać resztę,

Motywy literackie na maturę: motyw matki, motyw ojca, motyw śmierci, motyw zemsty, motyw kobiety, motyw pojedynku, motyw władcy, motyw samobójstwa

Cóż – to wszystko, choć i tak plany są dosyć ambitne. Jeśli uda mi się przeczytać 3 książki z tej listy przed maturą – będzie całkiem nieźle!

Jak (jeśli w ogóle) przygotowujecie się na maturę z polskiego?

A może czytaliście którąś z podanych powyżej książek i macie własną opinię na jej temat? Tylko proszę – bez spojlerów.

Do następnego!
Odwiedź mnie na FACEBOOKUINSTAGRAMIE oraz snapchacie: indioska

Komentarze

  1. Jestem właśnie na czwartej stronie "Zbrodni i kary", ale, nie wiem czemu, jakoś nie mogę stwierdzić czy mi się podoba, czy też nie. :D Za kolejne pięćset stron chętnie poinformuję, jakie wrażenie na mnie wywarła. Co prawda jestem dopiero w drugiej klasie gimnazjum, ale klasyka i ogólnie dzieła kultury wyższej w literaturze mnie bardzo pociągają i teraz zaczynam sobie je przerabiać. Co prawda poezję Szymborskiej przeplatam sobie romansem między Bad boyem a Good girl pisaną przez jakąś inną gimbuskę na wattpadzie, ale na świecie musi być równowaga, prawda? :D
    Powodzenia w uzupełnianiu tych tytułów. Będziesz miała swoją internetową towarzyszkę, Pati. ;) Jeśli będziesz miała ochotę może wpadniesz do mnie na bloga? Dziś dopiero założyłam także ble ale coś tam normalnego jeszcze naskrobię. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, i skoro mowa o przygotowaniach do matury, to polecę ci kanał "Wiedza z wami" - prowadzi go nauczycielka-egzaminatorka, która udziela całkiem rzeczowych rad na temat matury, omawia ważne kwestie związane z nią, materiał do opanowania, sposoby podejścia do danych zadań aby wpasować się w klucz itp. Nie mogę powiedzieć, żeby rady pani były skuteczne, bo do matury to zostało mi hohoho (nie ma to jak przygotowywać się do niej 4 lata wstecz, spk), ale w sekcji komentarzy już niektórzy po egzaminie dorosłości serdecznie tej pani dziękują, za pomoc "w zdaniu na 100%). Nie wiem czy znasz czy też nie, ale stwierdziłam, że warto polecić. ;pp

      Usuń
    2. Kanał "Wiedza z wami" znam i ta kobieta ratuje moje przygotowania do matury :) Też serdecznie każdemu polecam. Sporo terminów, których nie miałam na lekcjach, poznałam właśnie dzięki tej pani ;)
      A co do "Zbrodni i kary" - chętnie usłyszę Twoją opinię na ten temat, więc jak skończysz to daj znać :D

      Usuń
  2. Tak, zgadzam się, niektóre klasyki po prostu powinno się znać. Ja miałam to szczęście, że moja matura ustna z polskiego polegała na przygotowaniu prezentacji na dany temat.
    Powodzenia w przygotowaniach do matury;)
    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę Ci zazdroszczę tej ustnej :D Ale z drugiej strony - może uda mi się jakoś wykazać, zaskoczyć komisję, będzie ciekawie :p

      Usuń
  3. Ja bym dorzuciła do tego jeszcze "Lalkę" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Lalka" przeczytana już w tamtym roku - dlatego jej nie ma :D Ale oczywiście, to pozycja obowiązkowa! ;)

      Usuń
  4. Ah motywy literackie. Matura 2018 zbliża się nie ubłaganie. Zbrodnia i kara jest świetna.
    Kochana, brakuje mi tutaj lalki! Kocham tą książkę całym sercem. Jest to książka napakowana motywami XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Lalka" przeczytana! Dlatego się tutaj nie pojawiła, lekturę z gwiazdką uważałam raczej za oczywistość :) Ale oczywiście - nie ma nic lepszego na maturę niż Wokulski i Izabela! :D

      Usuń
  5. Jest tyle książek wartych przeczytania, że nawet człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy. Ja również chciałabym nadrobić zaległości w klasykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak dużo książek mam w liście "do przeczytania", że nawet nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się to zrobić :D A przecież są właśnie jeszcze takie, których nie znam/zostaną dopiero wydane. Jak żyć?! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

5 grzechów blogera! Jak blogować, by ktoś nas czytał?

To już setny wpis na tym blogu! I choć ostatnimi czasy moja aktywność tutaj ogranicza się do jednego wpisu tygodniowo, to spokojnie - jestem, żyję. I w dalszym ciągu obiecuję, że częstotliwość pisania się poprawi. Mam burzliwy i bardzo wymagający czas w życiu, musicie mi wybaczyć.

Piszę bloga od 1,5 roku. Napisałam 100 tekstów. Nie jest to liczba zaskakująca, choć przyznaję, że powoli zaczyna napawać mnie dumą. Przez ten czas jednak popełniłam masę błędów, które widzę już teraz. Niektóre poprawiłam, z innymi dalej staram się walczyć.

W błędach nie ma nic złego - w końcu nikt mnie blogowania nie nauczył! Nikt nie odpowiedział na pytania: Jak blogować? Jak się promować? Jak zebrać grupę lojalnych czytelników? Ja postaram się dzisiaj, na własnym doświadczeniu, odpowiedzieć na pytanie: Jak NIE blogować? Czego uniknąć, żeby nie zaliczyć totalnej blogowej klapy.

Oto 5 grzechów głównych blogera!1. Nieregularne pisanie

Oj... najgorsze z przewinień, którego dopuszczam się cały czas. Bo nie mam…

10 rzeczy, na które warto wykorzystać wakacje (+konkurs!)

Przede mną długie miesiące wakacji. W zasadzie już jeden z nich mi zleciał, sama nie wiem kiedy. Jako tegoroczna maturzystka spotkał mnie w końcu przywilej czterech miesięcy wakacji! Póki co ich przebieg jest dość schematyczny, o czym mogliście przeczytać chociażby w podsumowaniu: 7DNI. Ale nie przesądzajmy, że reszta również taka będzie. Mam nadzieję, że do października uda mi się zrealizować, prócz pracy, jeszcze jakiś wakacyjny "goal".


A nawet jeśli nie - chciałabym podzielić się z wami moimi pomysłami na ciekawą aktywność wakacyjną. Na co wykorzystać te dwa (a dla niektórych więcej) miesiące swobody? Zapraszam do czytania wszystkiego, a dla niecierpliwych  tytułowy konkurs znajduje się na samym dole!

Nauka języka obcego

Jedna z lepszych rzeczy, które można zrobić w wakacje! Sama planuję rozpocząć coś od lipca (jeśli starczy mi czasu, bo wiadomo jak to z planami bywa). Możemy uczyć się angielskiego, niemieckiego lub... spróbować z czymś bardziej egzotycznym! Może arabski? …

7DNI - Pani redaktor opowiada o tym, jak zmieniła się w LENIA

Nie umiem w tytuły. Zawsze przy podsumowaniach tygodnia muszą wyjść jakoś dziwnie. Nic nie poradzę - w końcu treść się zgadza.

Zmieniłam się w olbrzymiego, śmierdzącego leniuszka. Przeglądam instasia, fejsbusia, oglądam "The Vampire Diaries". I coraz bardziej zapominam, że wystartowałam w maratonie i muszę zmierzać do mety, zamiast popijać co chwilę kawkę i się relaksować.


Ale to jest właśnie problem długiego, ambicjonalnego maratonu, jakim jest życie. W końcu nadchodzi moment zmęczenia i potrzeba zatrzymania się na moment. Mój postój teraz musi się skończyć, w przeciwnym wypadku zawalę kilka niesamowicie ważnych projektów. A wygrzebać się z problemów będzie dużo trudniej niż zapobiec im w tym odpowiednim momencie.

Ale to już kwestia przyszłości. A co wydarzyło się u mnie na przestrzeni ostatnich kilku dni?

Numer jeden - jestem panią redaktor, teraz już oficjalnie. Piszę o czymś, o co nikt nie mógłby mnie posądzać (ja sama nie sądziłam, że kiedyś będę się wypowiadała na takie…