• Bandersnatch
    Filmy,  Kultura

    Dlaczego Black Mirror: Bandersnatch mnie rozczarował?

    Black Mirror: Bandersnatch – recenzja pojawia się z kilkudniowym opóźnieniem, jak to zazwyczaj bywa w moim przypadku. Po prostu nie lubię pisać, póki czegoś nie przemyślę. Zwłaszcza, gdy chodzi o tak uwielbiane i z miejsca pokochane twory kultury, do jakich zaliczył się Bandersnatch. Bo choć mi też początkowo udzielił się ten irracjonalny wręcz zachwyt, już po kilku dniach widzę, co nie do końca grało. Wszyscy fani Black Mirror, gdy tylko usłyszeli o Bandersnatch, nie mogli się doczekać aż położą się przed ekranem i obejrzą. A może jednak zagrają? Gdy okazało się bowiem, że film będzie interaktywny, w oczekujących umysłach wręcz zawrzało. W moim też – szczerze głównie przez to, że…

  • Jak zabrać się do nauki
    Edukacja,  Rozwój

    Jak zabrać się do nauki, gdy kompletnie Ci się nie chce?

    Wczoraj znalazłam się w kryzysie. Dość poważnym. Nagle pod prysznicem uświadomiłam sobie, że… studiuję. Sesja za kilka tygodni. Projektów zaliczeniowych więcej, niż jestem w stanie zliczyć. A ja do tej pory podchodziłam do tematu dość frywolnie. Złapałam się z niepokojem za głowę i zaczęłam szlochać z przerażenia, niemalże dosłownie. Trudno się dziwić mojemu poczuciu niesprawiedliwości w tak tragicznej sytuacji, ale jeszcze trudniej mnie w jakikolwiek sposób bronić. Moje wybory dokonywane przez kilka miesięcy doprowadziły mnie do sytuacji, w której znalazłam się pierwszy raz w życiu. Zazwyczaj byłam dość zorganizowana i uczyłam się regularnie. Tym razem tak nie było, a po płaczu i użalaniu się nad sobą, nastała pora na rozdzierające…

  • postanowienia noworoczne
    Lifestyle,  Moje życie,  Motywacja

    Moje (trochę) zbyt ambitne postanowienia noworoczne na 2019 rok!

    Czas na postanowienia noworoczne. Piszę ten tekst z lekką obsuwą, bo miał się pojawić już w noworoczny poranek, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Okres międzyświąteczny należał do tych bardzo gorących i zajętych. Nie sądzę, żeby teraz było łatwiej, bo sesja zbliża się wielkimi krokami, ale gdzieś między pracą a nauką znalazłam chwilę, żeby zaplanować ten rok. Bo przecież ma być przełomowy. Jak zresztą każdy. Nie zawsze się udaje, większość postanowień z zeszłego roku została zrealizowana częściowo lub wcale. Ale każdy krok do przodu się liczy. Na 2019 rok mam bardzo ambitne plany, bo o ile w 2018 widma niektórych spraw mnie ograniczały, o tyle w tym roku żadnych…