jak osiągnąć sukces?
Motywacja,  Rozwój

10 nawyków, które poprawią Twoje życie

Jak osiągnąć sukces? Zanim zacznę brzmieć jak typowy „kołcz”, dwa słowa wstępu. Czy uważam, że osiągnęłam ten mityczny „sukces”? Nuh uh. W kilku kategoriach może radzę sobie nie najgorzej, wiele rzeczy się w moim życiu z biegiem lat poprawiło. Ale od tego, co faktycznie mogę nazwać celem życiowym i jego osiągnięciem jeszcze długa, długa droga.

Dlaczego więc zamierzam się mądrzyć i dawać wam rady? Bo wydaje mi się, że wiem, co działa. Próbowałam już wszystkiego z poniżej zapisanych i widzę wyraźnie, że niektóre nawyki poprawiają moją codzienność. Jestem bardziej zorganizowana, produktywna i pozytywnie nakręcona. A to dla mnie dużo znaczy. Druga sprawa, to to, że choć te prawdy są znane większości osób, mało z nich faktycznie je wykorzystuje. Bardzo często o nich zapominamy. Tworzenie takich list jest dla mnie, a mam nadzieję, że także dla was, bardzo skuteczną „przypominajką”. Po spisaniu tego nagle uderza mnie, że o niektórych nawykach zapomniałam i fajnie byłoby wprowadzić je znowu w życie.

Mam nadzieję, że poniższa lista do czegoś was zainspiruje lub doda coś pozytywnego w waszym życiu. A więc zaczynajmy!

Jak osiągnąć sukces?

Odetnij się od wszystkich rozpraszaczy – laptopa, telefonu, telewizora.

Tak prosta rada, a tak wielu z nas jej nie przestrzega. Odłożenie telefonu na dobre pozwoliłoby nam na osiągnięcie sukcesu nie tylko w pracy, ale i w życiu rodzinnym. Wkurza mnie, gdy ktoś przegląda telefon, gdy z nim rozmawiam. Staram się sama tego nie robić, ale wychodzi różnie.

Bezmyślne scrollowanie Facebooka to ogromna strata czasu. Wystarczy kilka razy dziennie zajrzeć do telefonu, aby pod koniec dnia okazało się, że straciliśmy na tę czynność godzinę albo więcej z doby! Polecam wam zainstalowanie aplikacji do mierzenia naszej aktywności w social media – naprawdę otwiera oczy, jak wiele czasu umyka nam przez palce, a my tego nawet nie odczuwamy.

Słuchaj, aby wysłuchać

A nie żeby odpowiedzieć. Nie tylko telefon i inne akcesoria mogą nam utrudniać komunikację z innymi. Ważne jest też nasze podejście. Skup się na tym, co naprawdę mówi druga osoba. Nie skupiaj się na tym, co sam czujesz i co chcesz powiedzieć. Nadinterpretacja również jest niezwykle szkodliwa, zarówno w rozmowie między pracownikami, jak i w codziennych relacjach z bliskimi.

Czasem mamy wrażenie, że rozmawiamy z drugą osobą, żeby się czegoś dowiedzieć, a wychodzi na to, że sami tłumaczymy sobie po swojemu wypowiedź drugiej strony. Tak, żeby pasowała nam do wypracowanego schematu. To bardzo niezdrowe podejście. Żeby rozwiązywać problemy, trzeba aktywnie słuchać i starać się zrozumieć. Jeśli nie wiemy, co ktoś inny ma na myśli, to pytamy – nie domyślamy się i nie przekręcamy słów.

Dbaj o relacje

Wśród sposobów na to, jak osiągnąć sukces piszę zdecydowanie dużo o komunikacji. Nie bez powodu. Dobra komunikacja, zarówno ze współpracownikami, jak i z bliskimi, to najważniejszy klucz udanego życia. Warto dbać o relacje. W końcu człowiek to zwierzę stadne, a więc dobre dla jego psychiki i samopoczucia jest posiadanie wokół siebie ludzi, z którymi się dogaduje.

Nie pal za sobą mostów, staraj się rozwiązywać konflikty i dużo rozmawiać z innymi. Zarówno o swoich pomysłach, jak i po to, by poznać ich opinie na różne sprawy. Rozmowy z ludźmi zawsze są dla mnie ogromnym źródłem nowej wiedzy. Nawet wtedy, gdy kompletnie się tego nie spodziewam.

Z drugiej strony, często stawiaj siebie na pierwszym miejscu. Nie bój się kończyć toksycznych relacji. Zwłaszcza wtedy, gdy druga osoba zaczyna cię szantażować i poniżać. Wielu ludzi potrafi „wyssać” z nas energię samą obecnością, jednak im dalej zabrniemy w taką relację, tym gorzej może się to dla nas skończyć.

Odpoczywaj i dbaj o siebie

Niektóre osoby pytane, jak osiągnąć sukces, mówią tylko o ciężkiej pracy, motywacji i organizacji. Stop! Chociaż często są to pozytywne założenia, to nawet ciężka praca może sprowadzić na nas katastrofę. Dlatego warto uważać. Wypalenie, brak kreatywności i nowych pomysłów – to tylko niektóre ze skutków przepracowania.

Dbaj o regularny odpoczynek. Gdy czujesz, że nie dajesz rady dłużej pracować na najwyższych obrotach, po prostu odpuść. Poznaj swoje granice i staraj się ich pilnować. Przede wszystkim jednak planuj chwile odpoczynku i relaksu. Niech nie będą one ostatecznością, gdy padasz z nóg i nie możesz skupić się na niczym. Wpisz w swój kalendarz oglądanie serialu całą noc, długi spacer, kąpiel z solą czy popołudniową drzemkę. Po takich aktywnościach szybko naładujesz energię, a przede wszystkim w twojej głowie zaczną pojawiać się nowe pomysły.

Ćwicz regularnie

Większość z nas tego nienawidzi (w tym ja), ale jest to bardzo ważne. Aktywność fizyczna rozładowuje stres i złość, pomaga pokonać frustrację. Zgaduję, że spora grupa moich czytelników ma pracę siedzącą, a w domu też oprócz wykonywania obowiązków domowych, przez większość czasu siedzimy. Jeśli nie zaczniemy sami od siebie wymagać aktywności fizycznej na co dzień, szybko okaże się, że oponka na brzuchu jest najmniejszym z naszych problemów.

Jak osiągnąć sukces, gdy nasze zdrowie poważnie szwankuje? Sądzę, że w takich momentach nawet nie da się myśleć o „sukcesie”. Chociaż często jest mi ciężko wstać i zabrać się za trening, to staram się do tego zmusić, aby później nie walczyć z poważniejszymi problemami.

Kształć się

Zawsze staraj się być lepszy. Nie od innych, ale od samego siebie z poprzedniego dnia. W końcu aby osiągnąć sukces to nie innych powinieneś traktować jako konkurencję. To Twoje wady są największą przeszkodą i czymś, z czym powinieneś walczyć.  Bądź świadom tego, co się dzieje na świecie. Ucz się języków i nowych umiejętności. Zaledwie kilkanaście minut każdego dnia poświęconych na kształcenie się w danym kierunku, może dać genialne skutki w przyszłości.

Właśnie dlatego uczę się japońskiego, choć w ostatnim czasie nie mam na to zbyt wiele czasu. Podobnie było z moimi treningami jogi. Nawet, jeśli okaże się, że coś nie jest „twoją działką” – przynajmniej spróbowałeś. A z tego wypływa niemal równie cenna wiedza na temat samego siebie.

Nie zachowuj się tak, jakbyś wiedział wszystko

Bo… nie wiesz. Nawet jeśli wydaje ci się, że wiesz. To jedna z tych praktyk, które naprawdę warto stosować w życiu. Ostatnio na jednym z wykładów byłam świadkiem sytuacji, w której przemądrzały studenciak próbował przegadać prowadzącego. Nie przeczę, że są sytuacje, w których profesor czy nauczyciel potrafi gadać rzeczy bez sensu. I w takich wypadkach czasem warto mu zwrócić uwagę, bo sam może nie być świadomy popełniania błędu.

Rzecz w tym, że to nie była jedna z takich sytuacji. A student, który zmarnował innym dobre pół godziny wykładu, ostatecznie nie dał się przekonać do racji profesora, samemu wychodząc na ignoranta.

Warto mieć otwarty umysł i słuchać, co inni mają do powiedzenia. Nawet, jeśli nie zgadza się to z twoim poglądem na sprawę – a może zwłaszcza wtedy. Co ciekawe, to najbardziej światłe osoby najczęściej podważają swoją wiedzę. Głupcy zazwyczaj obstają przy swoim. Chyba o czymś to świadczy?

Pozostań zorganizowany

Jak osiągnąć sukces, spełnić marzenie, dopiąć swego? Moim zdaniem ciężko to zrobić bez kalendarza. Codzienne plany, jak i te długoterminowe to coś, co potrafi pomóc mi ukierunkować wszystkie zadania. Z tym mocno łączy się kolejny punkt…

Znaj swoje priorytety

To, co jest dla Ciebie najważniejsze, rób na samym początku dnia. Jest to tak zwana technika „zjedzenia żaby”. Najgorsze, najtrudniejsze, najbardziej wymagające rzeczy załatw w pierwszej kolejności. Niesie to za sobą maksymalnie pozytywne skutki. Przede wszystkim – idziesz do przodu. Znam masę osób, które zamiast zajmować się konkretnymi rzeczami, cały czas się krzątają, ale faktycznie… nie robią nic ważnego. Są zajęte, brakuje im czasu, ale w praktyce wszystko, co zrobili, już za kilka dni nie będzie miało sensu.

Wiedz, co jest dla ciebie najważniejsze. Co będzie skutkowało za kilka następnych lat? Dzięki jakim decyzjom jesteś w stanie posunąć się do przodu?

Jak osiągnąć sukces? Nie tylko nawyki, ale i… zasoby

Kuszą Cię piękne ubrania, w których pozują gwiazdy Instagrama? Nowy rozświetlacz warty dwie dniówki? Nie mówię, że nie wolno kupować takich rzeczy ani słuchać poleceń influencerek. Sama wielokrotnie coś polecam, praktycznie nie mając z tego zysku.

Ale jest masa osób, które pokazują życie takie, jakie chcielibyście widzieć. Niekoniecznie prawdę. Zdarzają się takie blogerki, które kupują coś tylko po to, żeby polecić i… odesłać nieużywane do sklepu. Prowizja? Jest. Uczciwość? Nie bardzo. Niektórym to jednak nie przeszkadza.

Nie musicie tego wszystkiego mieć. Kurcze, po prostu. Większość osób pytana, czy reklama na nich wpływa, odpowiada „nie”. Prawda jest jednak taka, że nieświadomie gnamy do sklepów i kupujemy to, co najczęściej rzuca się nam w oczy. Niekoniecznie to, czego naprawdę nam potrzeba.

Zajmij się budżetem. Kilka pomysłów na to, jak oszczędzać podałam w jednym z ostatnich tekstów na blogu. Tam mówię głównie o poduszce finansowej, ale nie tylko o nią chodzi. W końcu żeby rozkręcać własny biznes, spędzać więcej czasu z rodziną, wychować dobrze dzieci czy wybrać się w długą podróż – do spełnienia tych wszystkich celów potrzeba pieniędzy. Fajnie, gdyby szczere chęci wystarczały, ale tak nie jest. Do osiągnięcia ogromnego sukcesu potrzeba dużo pracy, odrobiny szczęścia i… wystarczająco dużo zasobów.

To tyle porad na temat tego, jak osiągnąć sukces. O tym, jakie cele planuję zrealizować w najbliższym czasie przeczytasz tutaj:

  1. Lista 30 rzeczy, które chcę zrobić przed 30!
  2. Moje postanowienia noworoczne na ten rok

I to by było na tyle. Daj znać w komentarzu, czy któryś z powyższych nawyków jest Ci bliski. A może jakiś okazał się dla Ciebie zaskoczeniem?

Do następnego!

Odwiedź mnie na FACEBOOKU, INSTAGRAMIE oraz snapchacie: indioska