Jak jest na studiach? 5 rzeczy, które zmienią się całkowicie

jak jest na studiach
Edukacja Rozwój1 komentarz do Jak jest na studiach? 5 rzeczy, które zmienią się całkowicie

Jak jest na studiach? 5 rzeczy, które zmienią się całkowicie

Jak jest na studiach? Na pewno ukończenie szkoły średniej i rozpoczęcie przygody na uczelni wyższej namiesza w Twoim życiu. Spodziewasz się tego, ale z drugiej strony nie wiesz… jak konkretnie namiesza? Na co się przygotować? Ja w klasie maturalnej pełna byłam obaw odnośnie tego, jak ogarnąć pierwszy rok w nowym miejscu. W bliskim otoczeniu nie miałam zbyt wielu studentów, którzy mogliby podzielić się swoimi wrażeniami. Nie znałam nikogo również na nowej uczelni.

Właśnie kończę pierwszy rok. Udało mi się przebrnąć bez żadnego uszczerbku na zdrowiu czy psychice – więc chyba nie jest aż tak źle. Sporo się jednak pozmieniało w porównaniu do czasów licealnych. Jako, że czuję wewnętrzną misję bycia taką „starszą siostrą” i mówienia o rzeczach, które sama chciałabym usłyszeć kilka lat temu… dzisiaj opowiem o tym, jak naprawdę jest na studiach. Na co się przygotować i co się zmieni?

Nie jesteś już dzieckiem

A przynajmniej nie powinieneś się tak zachowywać. Czas wyręczania się dorosłymi minął, bo Ty sam zbliżasz się coraz bardziej do pełnej niezależności. Na studiach nikt nie wezwie Twoich rodziców, gdy po raz kolejny nie pojawisz się na zajęciach – po prostu zostaniesz wyrzucony. Jeśli sam nie umówisz się do lekarza, prawdopodobnie pożałujesz tego prędzej czy później. Jeśli mieszkasz sam i nie zaplanujesz dokładnie swoich wydatków – możesz mieć poważny problem, gdy przyjdzie opłacić rachunki. Musisz mieć pełną świadomość, że konsekwencje własnych decyzji teraz będziesz ponosił sam.

Na szczęście, pełna odpowiedzialność to nie jedyny rezultat, jaki z tego płynie. Całe otoczenie patrzy na Ciebie przez pryzmat młodego dorosłego. Masz większe prawo głosu, Twoje zdanie w końcu się liczy i możesz przestać się denerwować, że inni Cię ignorują – jak wtedy, gdy byłeś nastolatkiem. To dotyczy również zajęć – nie musisz zgłaszać choćby chęci wyjścia do łazienki (a tym bardziej nikt Ci tego nie odmówi).

Sesja nie jest jak matura co pół roku

Jest gorsza. Niestety, nie będę w tej kwestii słodzić. O ile przy maturze masz wyznaczony jakiś zakres materiału, a do tego przed samym egzaminem masz regularne powtórki… o tyle na sesji nikt Ci tego nie zapewni. Literatura to często grube tomiszcza książek, a niektórzy prowadzący nie chcą nawet podzielić się zakresem materiału – sam musisz określić, co jest ważne.

Polecam regularną naukę. Sposoby na to, jak ogarnąć naukę przed sesją opisałam tutaj: Jak zabrać się do nauki, gdy kompletnie Ci się nie chce?

Jak jest na studiach? Utrzymanie fajnych znajomości jest zdecydowanie trudniejsze

Zwłaszcza na studiach zaocznych – tutaj mogę podzielić się moim doświadczeniem. Nawet dobre znajomości ciężko jest utrzymać, gdy mieszkacie daleko od siebie i spotykacie tylko podczas weekendowych zjazdów. Częstsze wyjścia też nie są zbyt możliwe, gdy w wolnym czasie pracujesz lub masz inne zajęcia. Przyjaźń na studiach jest trudna – utrzymanie takiej, którą rozpoczęło się w liceum jest jeszcze trudniejsze. Ale nie nierealne.

Nawiązuj sporo znajomości i staraj się utrzymywać kontakty. Nie tylko pomoże Ci to podczas zajęć, ale także utrzyma w dobrym stanie psychicznym. Człowiek (nawet introwertyk!) to jednak zwierzę stadne i do sprawnego funkcjonowania potrzebuje przynajmniej jednej, zaufanej osoby.

Odpowiedzialność spada na Ciebie, a czas ucieka

Na studiach uświadamiasz sobie, że… czas ucieka nieubłaganie. Zwłaszcza, jeśli (tak jak ja) decydujesz się na łączenie pracy i studiów zaocznych. Tydzień za tygodniem mijają coraz szybciej. A Ty masz świadomość, że już nigdy nie będziesz drugi raz tak młody. Nigdy nie będziesz miał tylu szans, co teraz. I cała odpowiedzialność za niewykorzystane okazje spada na Ciebie.

Okres studiowania oczywiście nie jest ostatnim, w którym możesz zrobić coś w życiu. Zmienić się, rozwijać i próbować będziesz mógł aż do śmierci – jednak właśnie teraz masz na to najwięcej siły, najwięcej chęci i ambicji. Lepiej tego nie marnować – imprezowanie jest przyjemne, ale jeden typowo studencki piątek-piąteczek-piątunio warto zrównoważyć produktywną resztą tygodnia.

Jak jest na studiach? To zależy

Od kierunku, trybu studiowania, od Twojego zaangażowania i podejścia. Tak jak przekazałam w poprzednim punkcie – ogólnie polecam korzystać ze studiowania i młodzieńczej energii jak najmocniej. Ten moment, gdy jeszcze nie masz rodziny, kredytów i powinności, a przed Tobą rozkłada się cały wachlarz możliwości, może zadecydować o Twoim późniejszym życiu.

Sama słyszałam bardzo różne opinie na temat czasu studiowania. Warto wyrobić sobie własny system i własną opinię na ten temat.

Mimo wszystko…

… polecam studiowanie i odważne wchodzenie w dorosłość. O tym, jak jest na studiach najlepiej przekonasz się… po prostu studiując! To całkiem inny etap w życiu – nowy, ale bardzo przydatny. Nie tylko jeśli chodzi o późniejszą karierę, ale także o rozwój osobisty. Ja dzięki studiowaniu otworzyłam się bardziej na ludzi, szybko usamodzielniłam i w końcu mam szansę robić to, co naprawdę lubię. Tego życzę Wam wszystkim.

Do następnego!

Odwiedź mnie na FACEBOOKU, INSTAGRAMIE oraz snapchacie: indioska

Back To Top