• poranna rutyna
    dobre nawyki,  Motywacja,  Rozwój

    Idealny poranek vs. moja PORANNA RUTYNA?

    Kiedyś moja poranna rutyna była zaskakująco uporządkowana. Gdy chodziłam do technikum potrafiłam nie tylko wstać przed 6:00 rano, ale także szybko się ogarnąć, przygotować kawkę i zacząć naukę albo pisanie tekstu na bloga o tak wczesnej godzinie. Śniadanie było obowiązkowe, bez pośpiechu, a przede wszystkim – zdrowe. Bardzo rzadko się spóźniałam, czy to na autobus, czy na same zajęcia. Czasem nawet udało mi się rano pobiegać, zazwyczaj do przystanku autobusowego dojeżdżałam rowerem, więc aktywnie. Cóż. Te czasy niestety minęły. Od kilku miesięcy moje dni są tak bardzo nieregularne, jak tylko można. A o idealnej porannej rutynie całkowicie zapomniałam. Od września chciałabym co nieco zmienić, bo wrzesień to dla mnie taki…