• zakupy w lumpeksach
    ekologia,  Lifestyle,  Styl życia,  Uroda

    Dlaczego powinieneś kupować używane ubrania? 3 najważniejsze powody

    Dlaczego powinniśmy robić zakupy w lumpeksach? Jeszcze kilkanaście lat temu prawdopodobnie nikt nie zadałby podobnego pytania. W moim dziecięcych wspomnieniach „ciucholandy” były najgorszą opcją zakupową, a stwierdzenie, że ktoś ubiera się w „szmateksie” – jedną z większych obelg. Czasy się zmieniły, a second-handy coraz mniej kojarzą się z biedą, a bardziej z modą, własnym stylem i oszczędnością. I mnie ta zmiana niezwykle cieszy, bo jest wiele powodów, przez które powinniśmy przerzucić się na zakupy w lumpeksach. Dziś opowiem o trzech głównych. Bo wkurza mnie fast fashion Fast fasion to termin wymyślony stosunkowo niedawno. Bo właściwie dopiero kilka lat temu moda aż tak bardzo przyspieszyła. Kolekcja nie zmienia się 4 razy…

  • jakie studia
    Edukacja,  Moje życie,  Rozwój

    Jakie studia wybrałam? Droga do (mam nadzieję) właściwej decyzji

    Jakie studia wybrać? Nie zliczę ile razy to pytanie przewijało mi się przez głowę. Jeszcze dłuuuugo przed maturą zastanawiałam się „co dalej”. Dzienne czy zaoczne? Bardziej humanistyczne czy ścisłe? Kierować się pracą czy zainteresowaniami? Decyzję już podjęłam, zaczął się październik i wczoraj byłam na tak zwanym „dniu zerowym”. O tym, czy wybór był dobry, przekonam się za jakiś czas, jednak już teraz postanowiłam „na świeżo” podzielić się przemyśleniami na temat samej decyzji. Studia to tylko (i aż) kolejny etap w życiu. To nie jest tak, że jak wybierzesz złe studia, od razu cały świat ci się zawali na głowę. Zrezygnujesz (albo pociągniesz to dalej), zaczniesz inne studia (albo się zniechęcisz…

  • Millenialsi
    7dni,  jesień,  Lifestyle,  Moje życie

    7DNI – Jesienne smutki i ci okropni millenialsi!

    Obiecałam wam serię 7DNI regularnie co tydzień i… macie! Witam wszystkich i zapraszam do czytania. A choć ten tydzień nie obfitował w wydarzenia, kilka przemyśleń w główce się uzbierało. Dziś w programie między innymi jesień, muzyka i… millenialsi. Lubię jesień, choć ostatnio nie dogaduję się z nią najlepiej. Czuję, że zmiana temperatury niedługo mnie „rozłoży”, ale coś długo się zbiera ta choroba – tym bardziej męcząc wiecznie niewyspany organizm. Dużo wcześniej robi się ciemno, czego też się trochę obawiam, bo to wciąż moje pierwsze miesiące w dużym mieście. I nie jestem przyzwyczajona wracać autobusami po nocy. A to ja, kiedy piszę dla was tekst. No i łapie mnie jesienny dołek…

  • wakacje
    7dni,  Lifestyle,  Moje życie

    7DNI – wakacje na hamaku, sałatki i bluźniercza rock opera o Jezusie

    Ta seria musi wrócić do regularności, bo znowu moje „siedmiodniowe” podsumowanie obejmować będzie cały miniony miesiąc. Wróciłam już na stałe do regularności na blogu, teraz czas na regularne 7DNI w każdy poniedziałek. Trzymajcie kciuki, bo nie wiem, jak to będzie, gdy do pracy i codziennych obowiązków dojdą jeszcze studia. Ale dziś nie o przyszłości, a o wspomnieniach ostatnich dni mowa. Czas upływa mi tak szybko, że nie wiem, kiedy zleciał mi cały sierpień i rozpoczął się wrzesień. Jeszcze nie tak dawno wylegiwałam się na hamaku odpoczywając na wsi, a dziś orientuje się, że są to zdjęcia dokładnie z 12 sierpnia. Mamy 10 września. JAK?! Nauka japońskiego też mi gdzieś uciekła.…

  • ekologia,  Lifestyle,  Styl życia

    Plastikowy ocean – czy właśnie to po sobie zostawimy?

    Plastikowy ocean – choć niektórym to zestawienie słów wydaje się dość dziwne, film o takim tytule obejrzałam kilka dni temu. I niestety, ze łzami w oczach przekonałam się, że ocean z plastiku to prawdziwy problem, a nie żaden wymysł. Ostatnio napisałam o kilkudziesięciu rzeczach, które możemy robić, by być bardziej „eko” – swoją drogą, zapraszam do przeczytania tego tekstu. Niektórzy jednak w dalszym ciągu nie widzą powodu, by coś zmieniać w swoim życiu. Nie widzą sensu w ograniczaniu plastiku – przecież to takie wygodne, a wygodny styl życia to to, co człowieki lubią najbardziej. No cóż… wygodnie nam z plastikiem będzie tylko do czasu. Nie mam nastroju na pisanie dzisiaj…

  • ekologia,  Lifestyle,  Styl życia,  zero waste

    25 sposobów na bycie bardziej EKO!

    Jak być eko? A może zacznijmy od tego – dlaczego warto być eko? Polecę z bardzo trywialnym tekstem, że Ziemia jest tylko jedna, jest naszą planetą i powinniśmy o nią dbać. To oczywistość, ale bardzo prawdziwa. W obecnym świecie zaczynamy dostrzegać efekty, jakie niesie za sobą produkcja i zużycie surowców, przede wszystkim plastiku. Ten okrutny plastik stał się wszechobecny w życiu człowieka dopiero po wojnie. Nie wiadomo, ile się rozkłada (te kilkaset lat, o których mówią wszyscy, to wciąż niepotwierdzona teoria – żaden wyprodukowany do tej pory plastik nie miał wystarczająco czasu, aby się rozłożyć). Wiadomo za to, że zaśmieca całą naszą planetę, zabija morskie zwierzęta, a stopniowo także nas…

  • 7dni,  Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – spotkanie blogerskie, moja ulubiona rasa psów i wyniki konkursu!

    Wiadomość o tym, że 7DNI to seria nieregularna nie jest niczym nowym. Tym razem w jeden post wcisnę kilka fajnych przemyśleń i wydarzeń z ostatnich dwóch tygodni. No bo czemu nie? Moje życie od jakiegoś czasu wydaje się monotonne, chociaż kilka dni temu poczułam, że się rozpędzam. Ale o tym dalej. Zacznijmy od wydarzeń. 25 lipca wzięłam udział w Środa Dzień Bloga Summer nad Wisłą. (na powyższym zdjęciu najlepszy chłopak i fotograf, który poświęcił się i pojechał na ŚDB ze mną – zostawcie łapkę w górę na FB u Revvol, żeby było mu miło!) Teoretycznie każdy mógł przygotować swój slajd i zaprezentować się przed całą grupą, ale po dłuższych przemyśleniach…

  • 7dni,  Moje życie,  nauka języka,  wakacje,  życie

    7DNI – Osiemnastka siostry, język japoński i pare słów o wenie twórczej!

    Nie wierzę, że zaczynam ten tekst. Dlaczego? Bo próbowałam pisać od kilku dni – kilku ciężkich dni, w które kładłam się na łóżku, odpalałam laptopa i… patrzyłam w pusty edytor. Po godzinie bezsensownego leżenia w końcu przestawałam, zabierałam się za naukę japońskiego, sprzątanie albo (przyznajmy szczerze) serial. Weny twórczej brakuje mi bardzo. Własna mama powiedziała, że za bardzo „szukam tematu”, podczas gdy kiedyś pisałam na luzie, głównie skupiając się na relacjonowaniu własnego życia. I muszę przyznać jej rację – w ostatnim czasie zaczęłam myśleć bardzo o jakości tego, co robię. Lubię być rozrywką, na którą setki osób poświęcą 5 minut czasu dwa razy w tygodniu. Lubię to, że czytanie bloga…

  • konkurs,  Podróże

    10 rzeczy, na które warto wykorzystać wakacje (+konkurs!)

    Przede mną długie miesiące wakacji. W zasadzie już jeden z nich mi zleciał, sama nie wiem kiedy. Jako tegoroczna maturzystka spotkał mnie w końcu przywilej czterech miesięcy wakacji! Póki co ich przebieg jest dość schematyczny, o czym mogliście przeczytać chociażby w podsumowaniu: 7DNI. Ale nie przesądzajmy, że reszta również taka będzie. Mam nadzieję, że do października uda mi się zrealizować, prócz pracy, jeszcze jakiś wakacyjny „goal”. A nawet jeśli nie – chciałabym podzielić się z wami moimi pomysłami na ciekawą aktywność wakacyjną. Na co wykorzystać te dwa (a dla niektórych więcej) miesiące swobody? Zapraszam do czytania wszystkiego, a dla niecierpliwych  tytułowy konkurs znajduje się na samym dole! Nauka języka obcego…

  • Moje życie,  Rozwój

    30 rzeczy, które pragnę osiągnąć przed 30!

    Zacznijmy (jak zawsze) od krótkich wyjaśnień. Ten tekst miał się pojawić lekko ponad miesiąc temu. Wtedy była ku niemu szczególna okazja – moje 20 urodziny. A na zrealizowanie poniższej listy byłoby równiutko 10 lat. Trochę mi jednak nie wyszło, cały czas mam jakieś nieprzewidziane „obsuwy”, więc wybaczcie! Fajnie jest mieć jakiś plan. W moim wypadku nadanie przyszłości konkretnych celów i spisanie ich w punktach działa motywująco. Jeśli coś nie zostało spisane (a tym bardziej – ogłoszone publicznie!), dużo łatwiej jest mi się z tego zrezygnować, zapomnieć lub wytłumaczyć przed samą sobą, że aż tak bardzo to mi nie zależy. A zazwyczaj zależy, tylko lenistwo bierze górę. Cele stawiam sobie na…