• obniż swoje oczekiwania
    Inspiracje,  Lifestyle,  Moje życie

    Obniż swoje oczekiwania. Inaczej będziesz nieszczęśliwy

    Obniż swoje oczekiwania. Serio, nie odkrywam nic nowego. Nawet antyczni filozofowie wiedzieli, że wyzbycie się pragnień może ukrócić nasze nieszczęścia. Mnisi, zakonnicy, asceci. Potem tę samą prawdę przekazywały kolejne pokolenia. A teraz przypomnę o niej ja. Bo trochę mi się przykro robi ostatnio. Bo tak trochę wpadam w dołka i szukam sposobu, jak temu zaradzić. „Dołek” natury egzystencjalnej, niż psychologicznej, więc kontakt z terapeutą raczej nie jest konieczny. Czasem człowiek po prostu musi pomyśleć i zdefiniować swoje życie na nowo, bo stare zasady okazują się nieskutecznie. To właśnie ten etap w moim życiu. Być może chodzi o zbliżające się kolejne urodziny? Cały czas wypieram to z głowy. Wiem, gdzie chciałam…

  • plany finansowe
    Lifestyle,  Moje życie,  Styl życia

    Moje plany finansowe na 2019 rok

    Rok 2019 już się na dobre rozkręcił. Jest marzec, a ja wciąż nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko upływa. Wśród postanowień na ten rok znalazły się także plany finansowe. Czas wziąć się za porządki w tej kwestii. W jaki sposób chcę ogarnąć moje oszczędzanie? Jak planuję poszerzać moją wiedzę na ten temat? O tym w dzisiejszym tekście. Jeśli Tobie też przydałoby się trochę więcej oszczędności, czy to na wakacje, czy na większe planowane wydatki – polecam czytać dalej. Początek tego roku nie był zbyt dobry dla mojego domowego budżetu. Przede wszystkim ze względu na liczne promocje. Każda oszczędzona do stycznia złotówka sukcesywnie przepadała. Nie powiem, żeby było mi z…

  • Lifestyle,  Moje życie

    Za 10 lat od teraz… #10yearchallenge

    10 year challenge – powiem szczerze, nie planowałam go w ogóle robić. Przede wszystkim dlatego, że jestem na tyle młoda, że jeszcze 10 lat temu chodziłam do podstawówki, a porównywanie takich „przemian” raczej nic ciekawego nie wnosi. To normalne, że od wieku wczesnoszkolnego do studiów zmieniłam się nie do poznania. Ale! Wiele osób uważa to wyzwanie za ciekawe, więc niech będzie. Przy okazji jednak chciałam przemycić kilka głębszych przemyśleń. Więc mam nadzieję, że zanim przescrollujecie na sam dół zobaczyć porównanie na zdjęciach, zechcecie poświęcić kilka minut na czytanie. 10 year challenge – kim byłam 10 lat temu? Te wspomnienia są tak bardzo rozmazane, że przydałoby się to uporządkować. Miałam 10…

  • postanowienia noworoczne
    Lifestyle,  Moje życie,  Motywacja

    Moje (trochę) zbyt ambitne postanowienia noworoczne na 2019 rok!

    Czas na postanowienia noworoczne. Piszę ten tekst z lekką obsuwą, bo miał się pojawić już w noworoczny poranek, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Okres międzyświąteczny należał do tych bardzo gorących i zajętych. Nie sądzę, żeby teraz było łatwiej, bo sesja zbliża się wielkimi krokami, ale gdzieś między pracą a nauką znalazłam chwilę, żeby zaplanować ten rok. Bo przecież ma być przełomowy. Jak zresztą każdy. Nie zawsze się udaje, większość postanowień z zeszłego roku została zrealizowana częściowo lub wcale. Ale każdy krok do przodu się liczy. Na 2019 rok mam bardzo ambitne plany, bo o ile w 2018 widma niektórych spraw mnie ograniczały, o tyle w tym roku żadnych…

  • podsumowanie roku 2018
    Lifestyle,  Moje życie

    Podsumowanie roku 2018 – czego nauczyłam się przez te 365 dni?

    Koniec świąt Bożego Narodzenia, do sylwestra zostało jeszcze kilka dni, a Ty czujesz się zamknięty w takim dziwnym czasie między jednym a drugim rokiem? Za wcześnie na realizację planów (tak naprawdę to nie, ale wewnętrznie pragniesz ruszyć równo 1 stycznia), klimat świąteczny trochę jednak już opadł. Nie wiesz co robić. To idealny moment na podsumowanie roku, ale… niewiele osób chce takie robić. Dlaczego jest to dla nas tak duży problem? Po co komukolwiek podsumowanie roku? Po to, żeby realnie spojrzeć na cały rok, który właśnie minął. Żeby ocenić, co nam wyszło, a nad czym musimy jeszcze popracować. Żeby docenić to, co dobrego spotkało nas przez te 365 dni. I żeby…

  • jakie studia
    Edukacja,  Moje życie,  Rozwój

    Jakie studia wybrałam? Droga do (mam nadzieję) właściwej decyzji

    Jakie studia wybrać? Nie zliczę ile razy to pytanie przewijało mi się przez głowę. Jeszcze dłuuuugo przed maturą zastanawiałam się „co dalej”. Dzienne czy zaoczne? Bardziej humanistyczne czy ścisłe? Kierować się pracą czy zainteresowaniami? Decyzję już podjęłam, zaczął się październik i wczoraj byłam na tak zwanym „dniu zerowym”. O tym, czy wybór był dobry, przekonam się za jakiś czas, jednak już teraz postanowiłam „na świeżo” podzielić się przemyśleniami na temat samej decyzji. Studia to tylko (i aż) kolejny etap w życiu. To nie jest tak, że jak wybierzesz złe studia, od razu cały świat ci się zawali na głowę. Zrezygnujesz (albo pociągniesz to dalej), zaczniesz inne studia (albo się zniechęcisz…

  • Millenialsi
    7dni,  Lifestyle,  Moje życie

    7DNI – Jesienne smutki i ci okropni millenialsi!

    Obiecałam wam serię 7DNI regularnie co tydzień i… macie! Witam wszystkich i zapraszam do czytania. A choć ten tydzień nie obfitował w wydarzenia, kilka przemyśleń w główce się uzbierało. Dziś w programie między innymi jesień, muzyka i… millenialsi. Lubię jesień, choć ostatnio nie dogaduję się z nią najlepiej. Czuję, że zmiana temperatury niedługo mnie „rozłoży”, ale coś długo się zbiera ta choroba – tym bardziej męcząc wiecznie niewyspany organizm. Dużo wcześniej robi się ciemno, czego też się trochę obawiam, bo to wciąż moje pierwsze miesiące w dużym mieście. I nie jestem przyzwyczajona wracać autobusami po nocy. A to ja, kiedy piszę dla was tekst. No i łapie mnie jesienny dołek…

  • wakacje
    7dni,  Lifestyle,  Moje życie

    7DNI – wakacje na hamaku, sałatki i bluźniercza rock opera o Jezusie

    Ta seria musi wrócić do regularności, bo znowu moje „siedmiodniowe” podsumowanie obejmować będzie cały miniony miesiąc. Wróciłam już na stałe do regularności na blogu, teraz czas na regularne 7DNI w każdy poniedziałek. Trzymajcie kciuki, bo nie wiem, jak to będzie, gdy do pracy i codziennych obowiązków dojdą jeszcze studia. Ale dziś nie o przyszłości, a o wspomnieniach ostatnich dni mowa. Czas upływa mi tak szybko, że nie wiem, kiedy zleciał mi cały sierpień i rozpoczął się wrzesień. Jeszcze nie tak dawno wylegiwałam się na hamaku odpoczywając na wsi, a dziś orientuje się, że są to zdjęcia dokładnie z 12 sierpnia. Mamy 10 września. JAK?! Nauka japońskiego też mi gdzieś uciekła.…

  • 7dni,  Lifestyle,  Moje życie

    7DNI – spotkanie blogerskie, moja ulubiona rasa psów i wyniki konkursu!

    Wiadomość o tym, że 7DNI to seria nieregularna nie jest niczym nowym. Tym razem w jeden post wcisnę kilka fajnych przemyśleń i wydarzeń z ostatnich dwóch tygodni. No bo czemu nie? Moje życie od jakiegoś czasu wydaje się monotonne, chociaż kilka dni temu poczułam, że się rozpędzam. Ale o tym dalej. Zacznijmy od wydarzeń. 25 lipca wzięłam udział w Środa Dzień Bloga Summer nad Wisłą. (na powyższym zdjęciu najlepszy chłopak i fotograf, który poświęcił się i pojechał na ŚDB ze mną – zostawcie łapkę w górę na FB u Revvol, żeby było mu miło!) Teoretycznie każdy mógł przygotować swój slajd i zaprezentować się przed całą grupą, ale po dłuższych przemyśleniach…

  • 7dni,  Moje życie,  Nauka Języka

    7DNI – Osiemnastka siostry, język japoński i pare słów o wenie twórczej!

    Nie wierzę, że zaczynam ten tekst. Dlaczego? Bo próbowałam pisać od kilku dni – kilku ciężkich dni, w które kładłam się na łóżku, odpalałam laptopa i… patrzyłam w pusty edytor. Po godzinie bezsensownego leżenia w końcu przestawałam, zabierałam się za naukę japońskiego, sprzątanie albo (przyznajmy szczerze) serial. Weny twórczej brakuje mi bardzo. Własna mama powiedziała, że za bardzo „szukam tematu”, podczas gdy kiedyś pisałam na luzie, głównie skupiając się na relacjonowaniu własnego życia. I muszę przyznać jej rację – w ostatnim czasie zaczęłam myśleć bardzo o jakości tego, co robię. Lubię być rozrywką, na którą setki osób poświęcą 5 minut czasu dwa razy w tygodniu. Lubię to, że czytanie bloga…