• 7dni,  Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – spotkanie blogerskie, moja ulubiona rasa psów i wyniki konkursu!

    Wiadomość o tym, że 7DNI to seria nieregularna nie jest niczym nowym. Tym razem w jeden post wcisnę kilka fajnych przemyśleń i wydarzeń z ostatnich dwóch tygodni. No bo czemu nie? Moje życie od jakiegoś czasu wydaje się monotonne, chociaż kilka dni temu poczułam, że się rozpędzam. Ale o tym dalej. Zacznijmy od wydarzeń. 25 lipca wzięłam udział w Środa Dzień Bloga Summer nad Wisłą. (na powyższym zdjęciu najlepszy chłopak i fotograf, który poświęcił się i pojechał na ŚDB ze mną – zostawcie łapkę w górę na FB u Revvol, żeby było mu miło!) Teoretycznie każdy mógł przygotować swój slajd i zaprezentować się przed całą grupą, ale po dłuższych przemyśleniach…

  • 7dni,  Moje życie,  nauka języka,  wakacje,  życie

    7DNI – Osiemnastka siostry, język japoński i pare słów o wenie twórczej!

    Nie wierzę, że zaczynam ten tekst. Dlaczego? Bo próbowałam pisać od kilku dni – kilku ciężkich dni, w które kładłam się na łóżku, odpalałam laptopa i… patrzyłam w pusty edytor. Po godzinie bezsensownego leżenia w końcu przestawałam, zabierałam się za naukę japońskiego, sprzątanie albo (przyznajmy szczerze) serial. Weny twórczej brakuje mi bardzo. Własna mama powiedziała, że za bardzo „szukam tematu”, podczas gdy kiedyś pisałam na luzie, głównie skupiając się na relacjonowaniu własnego życia. I muszę przyznać jej rację – w ostatnim czasie zaczęłam myśleć bardzo o jakości tego, co robię. Lubię być rozrywką, na którą setki osób poświęcą 5 minut czasu dwa razy w tygodniu. Lubię to, że czytanie bloga…

  • pragnie
    inspiracje,  Motywacja,  Rozwój,  życie

    Jak mieć wszystko, czego się pragnie? Jedna, prosta odpowiedź

    Trenerzy motywacyjni mnie znienawidzą! Zamierzam przewrócić system do góry nogami. Nie będę trzymała Was w dużej niepewności. Zaspojleruję odpowiedź na tytułowe pytanie od razu, już na wstępie, cobyście się nie głowili, nie zamartwiali i nie szukali w tekście jakiegoś wytłuszczonego akapitu <werble> Nie da się mieć wszystkiego, czego pragniemy na raz. Ale hej, o czym ja właściwie mówię? Sama od wielu miesięcy traktuję życie jak jedną wielką możliwość. Jak wielką szansę. Chcieć to móc i siła przyciągania, i inne tego typu poglądy. To ja, z tym próbuję żyć na co dzień, z tego daję się poznać światu. A teraz wyskakuję ze stosunkowo negatywnym spojrzeniem na podany problem. O co chodzi?…

  • matura
    Lifestyle,  Moje życie,  nauka,  życie

    7DNI – Podsumowanie maturalne!

    Najważniejsza część tak zwanego ,,egzaminu dojrzałości” już za mną. Prawie cała matura skończona! Wszystkie podstawy i dwa rozszerzenia – na zbliżający się tydzień zostało mi tylko rozszerzenie z geografii i maturki ustne. I mogę szczerze powiedzieć, że jestem mega szczęśliwa na myśl o końcu tej egzaminacyjnej gorączki. W moim życiu nastąpią teraz duże zmiany. Strasznie się wszystko nawarstwia, jeden termin pogania drugi, istny bajzel, a intensywna nauka była najgorszą przeszkodą w odgracaniu swojego życia (i głowy). Za chwilę nastąpi ten długo wyczekiwany czas ,,po maturach” – więc już nie będzie żadnych przeszkód (ani potencjalnych wymówek). Ale jeszcze na chwilę wrócę i opiszę swoje wrażenia, bo chyba część z Was na…

  • 7dni,  Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – Gdzie ta wiosna, blogerskie warsztaty i dużo rzeczy do polecenia!

    Z kalendarza jasno wynika, że jest wiosna. Z temperatury już nie bardzo. I wiem, robi się cieplej, niedługo naprawdę będzie już ładnie, ale trochę mnie irytacja bierze kiedy muszę pisać spod koca i kołdry. Bo brrrrrr, nie lubię zimna, ani nawet takiego lekkiego ciepełka. Dajcie mi 20 stopni na plusie! Od zrzędzenia zaczęłam podsumowanie tygodnia, ale prócz temperatury ogólnie było spoko. Wspomnę tylko, że podsumowanie obejmuje więcej niż tydzień. Ale to już klasyka. Z założenia moje 7 dni powinno być wystarczająco ciekawe na wpis. W praktyce (póki co) nie jest, więc zbijam dwa tygodnie w jeden. Wciąż się uczę do matury przez większość czasu, więc o tym nie będę się…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    Kilka przemyśleń o nauce, maturze, życiu i pasji!

    Nowy tekst? Hm… Hello świecie! Jestem, żyję, mam się całkiem dobrze. Wpadłam na lekką pogadankę, gdzieś między geografią, a matematyką. Nie chcę jednak, żeby było to typowe podsumowanie tygodnia, bo gdybym miała streścić tę główną część ostatniego miesiąca, wyglądałaby ona tak… Z krótką przerwą na dobrą kawę między jednym, a drugim działem. I chyba wymaga to trochę wyjaśnień, bo może wiele z was tego nie rozumie. Nauka przed maturą jest normalna, wiadomo, że w tym okresie każdy uczeń trochę ,,przyspiesza” – niektórzy poświęcają na ostrą naukę dwa miesiące, inni zaczynają wkuwać wieczór przed pierwszym egzaminem (pozdrawiam Artura). Ale czy to, że odrzuciłam większość mojej codzienności, a przede wszystkim pasję pisania,…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    List pożegnalny? Czemu nie piszę, gdzie mnie szukać i co dalej z blogiem…

    Ci z Was, którzy obserwują mnie i moje Story na Instagramiezapewne wiedzą, co chcę napisać. Dla pozostałych powstało to krótkie wyjaśnienie… Jestem na blogu dużo rzadziej. Raz w tygodniu? Raz na 10 dni? To nigdy nie była moja docelowa liczba i przynajmniej co trzy dni mieliście ode mnie coś do przeczytania. Powiem prosto – mam nawał obowiązków. Sytuacja się zmieniła trochę przed studniówką, ale teraz… teraz to jest szał. Wracam do domu, siadam do nauki, do pisania projektu stypendialnego (coś jak praca licencjacka, więc roboty jest dużo), sporo czasu tracę na czytanie i omawianie sobie dodatkowych lektur. W tym i przyszłym tygodniu czekają mnie próbne matury, które chciałabym już zdać…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – Wielkie przygotowania i Studniówka!

    Tydzień temu nie było podsumowania, bo moje życie jest po prostu zbyt nudne. I chociaż mi to nie przeszkadza, bo lubię monotonię, a aktualna praca kiedyś zaprowadzi mnie do ciekawszych miejsc… to na bloga monotonia się nie nadaje. Ten tydzień jednak był pełen szaleństwa – zakupy, szykowanie się, w sobotę wielki bal, a w niedzielę… uznajmy, że niedzieli nie podsumuję 😉 Ciężko mi to opisywać, więc po prostu wstawię przebitkę ze zdjęciami. Ta część z Was, która uważa moje teksty za zbyt długie, tym razem będzie zachwycona! W poniedziałek kupiłam ostatni istotny element ubioru, czyli buty. Zdecydowałam się na beżowe czółenka z dość niewysokim, ale stabilnym obcasem. Genialny wybór! I…

  • Rozwój,  życie

    5 cech, które podziwiam u innych ludzi!

    Lubię szukać w ludziach tego, co najlepsze. W każdym z nas jest w końcu coś dobrego, a życie nie polega na tym, żeby nienawidzić wszystkiego i wszystkich (chociaż są osoby, które niestety przyjmują taki styl bycia). To, co dostrzegamy w świecie, staje się w pewnym momencie odbiciem nas samych. I na odwrót. Jeśli szukamy dobra, pozytywnych momentów i szczęśliwych chwil, to właśnie je otrzymujemy. Nie z powodu jakiejś magii, Boga czy innych wierzeń – po prostu wychwytujemy tę przyjemną część naszego życia częściej niż negatywy. Prócz problemów, zaczynamy dostrzegać rozwiązania i nowe możliwości. Ale odbiegam od tematu – sęk w tym, że istnieją takie cechy charakteru, o które jestem bardzo…

  • Lifestyle,  Moje życie,  życie

    7DNI – Nuda, farbowanie i kilka słów o ,,końcu świata”

    To będzie krótkie podsumowanie, bo w zasadzie fajerwerków w tym tygodniu nie było. Może jedna, dwie. I zdjęć mam jak zwykle mało – wzorowa blogerka. Dobra – zaczynamy! W poniedziałek pojawiło się podsumowanie zeszłego tygodnia – trochę ciekawsze, więc jak ktoś chce zajrzeć to zapraszam (klik!) Poza tym intensywna nauka polskiego i 40 minutowy trening nóg (który odczuwałam aż do środy). We wtorek kolejny dokument na Netflixie „The C word” – odnośnie raka, diety i ogólnie rozumianego zdrowia. Poświęcę mu chyba dłuższy tekst, bo był to jeden z lepszych dokumentów, jakie ostatnio oglądałam. Tego dnia również intensywna nauka – tym razem matematyka. I trening brzuszka. W środę rozpoczęło się moje…