Przejdź do głównej zawartości

O mnie / kontakt

Hej! Mam na imię Patrycja i serdecznie witam Cię na moim blogu!
Rocznik 1998, czyli w chwili pisania tych słów mam 19 lat. Technikum hotelarskie, przede mną klasa maturalna, a w dalszej perspektywie studia. Gdzie? Jeszcze nie wiem, czas pokaże ;)

Bloga, na którym obecnie się znajdujesz, założyłam pod koniec lutego 2017 roku. Zawsze miałam ogromną potrzebę pisania. Gdy byłam mała - pisałam pamiętniki. Później opowiadania, zazwyczaj tylko po to, żeby schować je w szufladzie. Kilka lat temu miałam pierwszą próbę z blogiem książkowym, którego zaniedbałam.


Teraz jestem tutaj. Nie ograniczam tematyki, nie stawiam barier ani nieosiągalnych wymagań, bardzo często używam myślników - po prostu piszę tak jak lubię. Nie chowam swoich tekstów w szufladzie - publikuję je dla ludzi.

Chciałabym, żeby czytelnik mojego bloga mógł mnie poznać, jak dobrą przyjaciółkę, a także uzyskać ode mnie poradę w trudnej sytuacji. Chcę bawić, umilać czas, inspirować, motywować i zapoznać Was z odrobiną kultury.

Mam nadzieję, że zostaniecie tutaj na dłużej :)
Zapraszam Was na mojego FanPage'a na Facebook'u: PatiDoLudzi!
Dzięki niemu mam możliwość codziennego kontaktu z Wami, informowania o nowych tekstach i odpowiadania na Wasze prośby i komentarze.


Kontakt:

Chciałbyś mi coś napisać prywatnie? Potrzebujesz porady?
A może jesteś zainteresowany
współpracą i reklamą na blogu?

Napisz na adres:
patrycja.chudolinska@gmail.com

Sprawdź też moje
media społecznościowe:
SNAPCHAT: indioska

Do następnego!

Komentarze

  1. Fajnie że można napisać i po prostu mieć bliższy kontakt z blogerami. Może kiedyś skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że tak łatwo przychodzi Ci pisanie - mi, chociaż wielu pomysłów, ciężko to przelać na papier w czytelny sposób :)
    PS. Na studia polecam Kraków! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kraków trochę daleko, przypuszczam że jako miasto wybiorę Warszawę - gorzej z wyborem kierunku :D Mi najciężej po prostu... usiąść do pisania :D

      Usuń
  3. Powodzenia w blogowaniu! :) fajnie, że dodałaś stronę o mnie, ludzie często lubią dowiedzieć się kilku rzeczy o autorze bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlinkuję tutaj post "50 faktów o mnie" gdy już się pojawi, wtedy dopiero będę czuła, że czytelnik może mnie poznać tak naprawdę :D

      Usuń
  4. Jesteśmy w podobnym wieku :) Też kiedyś uwielbiałam pisać pamiętniki itp. Powodzenia w klasie maturalnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Pisanie pamiętników jest świetne - ja swoje wciąż trzymam w szufladach i uwielbiam od czasu do czasu do nich zaglądać :D

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się to, że starasz się być jak najbardziej otwarta do czytelników. Jest to wspaniałe, ponieważ zauważyłam, że dużo bloggerek robi z siebie "nieosiągalnych fejmów" wraz z biegiem czasu ... Będę częściej zaglądać. Świetnie piszesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć! :) Nie uważam się za "nie wiadomo kogo" - po prostu lubię pisać i to publikuję, a nóż ktoś będzie chciał się dowiedzieć co mam do powiedzenia :)

      Usuń
  6. Lubię czytac teksty osób z lekkim piórem- Ty takie z pewnością masz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najśmieszniejsze jest to, że piszę lekkim piórem, a gdy idzie do tworzenia ustnej wypowiedzi na jakiś luźny temat... nagle zaczyna się jąkanie i przekręcanie słów :D Podejrzewam, że to przez to, że częściej piszę niż mówię. Cóż, nad tym drugim trzeba będzie popracować ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak uczyć się geografii? [MATURA]

Jak uczyć się na rozszerzoną maturę? Panika narasta. Zostało ledwo 85 dni do rozpoczęcia egzaminów, a jak wiadomo matura to nie przelewki – można spodziewać się wszystkiego. Więc bez zbędnego przedłużania – kilka sposobów na to, jak sama przygotowuję się na maturę rozszerzoną z geografii!

Coś o punktacji
Prawdopodobnie jeśli przygotowujesz się do tego przedmiotu, to już wiesz – punktacja jest wredna. Za bardzo rozwinięte zadanie możesz otrzymać zazwyczaj 1 pkt. Jeśli wykonasz je kompletnie to ten punkt zdobędziesz. Natomiast jeśli zabraknie Ci chociaż jednego słowa, jedno pole pomylisz, to cała reszta idzie na nic. Dostajesz zero.
Z próbnej matury miałam 57%. W porównaniu do własnych oczekiwań, mogłabym być zawiedziona. Ale moja wiedza przelana na strony egzaminu jest zdecydowanie większa, niż wskazywałby na to wynik. W zadaniach za które nie dostałam punktów, większość rzeczy była opisana dobrze. Ale jednak większość rozwiązania, to nie całość – a tylko to się liczy.
Tego typu punk…

Jak uczyć się matematyki? [MATURA]

Od zawsze byłam ciekawa świata. Interesuje mnie naprawdę sporo rzeczy, a gdy złapię na coś mocniejszego ,,bakcyla" – zagłębiam temat do jak najdrobniejszych szczegółów. Lubię się uczyć i nieźle mi to wychodzi, nawet udało mi się dzięki tej nauce zdobyć stypendium.
Ale matematyka to jedna z tych dziedzin, które mnie zbytnio nie fascynują, a przygotowania maturalne do tego przedmiotu uważam za najtrudniejsze. Wiem, że wielu z Was też tak uważa, stąd właśnie od ,,królowej nauk" zacznę serię wpisów – jak przygotowuję się do matury? Niektóre sposoby będą powtarzały się w kilku tekstach, ale część będzie zależna od przedmiotu.

Po krótkim wstępie – zaczynamy! Jak wygląda proces moich przygotowań do matury z matematyki?
Punkt 1: Stare arkusze maturalne
Obowiązuje mnie nowa matura – ta od 2015 roku. Wszystkie arkusze z lat poprzednich – zarówno z tych oficjalnych matur, jak i próbnych z Operonu czy Nowej Ery – można znaleźć w internecie. Łącznie będzie to około 7-9 arkuszy (nie jest…

Jak czytać więcej i szybciej? 3 sprawdzone sposoby!

Statystyki pokazują, że Polacy czytają bardzo mało. Przede wszystkim przez niewiedzę – bo jeśli tak dużo ludzi mówi, że książki są nudne, to po prostu nie poznali jeszcze tych odpowiednich dla nich. Ciężko mi uwierzyć, że mając dostęp do tak różnorodnej i rozległej tematyki w literaturze, ktoś nie znajduje dla siebie dosłownie niczego. To nierealne.
Większą przeszkodą w przygodzie z czytaniem jest czas. A właściwie jego brak. To nie jest tak, że usiądziesz na 1,5 godziny i poznasz historię od początku do końca, jak w przypadku filmu. Zazwyczaj nie. Teoretycznie wszystko zależy od grubości książki. W praktyce najczęściej potrzeba więcej czasu.

Jeśli wcale nie czytamy, to upchnięcie dodatkowej książki na start raczej nie powinno być problemem. Nikt nie wymaga od nas przeczytania 500 stron w dwa dni, możemy zacząć powoli i małymi krokami. Tylko tyle, żeby wkręcić się w świat książek. O tym, dlaczego powinno się więcej czytać z pewnością napiszę kiedyś osobny tekst.
Problem pojawia się, g…