Przejdź do głównej zawartości

Czy warto uczyć się japońskiego? O tym, dlaczego wybrałam ten język!

Czy warto uczyć się japońskiego? Sama przyznam, że musiałam to przemyśleć. Nauka języka to długotrwała inwestycja. Przynajmniej kilka miesięcy, by móc się porozumiewać w podstawowy sposób, aż do kilku lat nauki, by mówić płynnie. Z tego powodu wybór języka do nauki jest trudny. Przez długi czas biłam się z myślami, czy może nie zdecydować się na niemiecki, szwedzki lub hiszpański, bo przynajmniej te kraje mam w Europie - czyli w porównaniu do Japonii "tuż pod nosem".


Ostatecznie jednak wybór padł na kraj po drugiej stronie globu. I nie żałuję, bo powody tej decyzji są racjonalne i bardzo często dane mi jest sobie o nich przypomnieć.

A więc przejdźmy do odpowiedzi - DLACZEGO JAPOŃSKI?

Przede wszystkim - nauka języków sama w sobie jest niezwykle przydatna w dzisiejszym świecie. Teraz znajomość angielskiego na poziomie B2 to absolutnie minimum - nieważne, czy startujesz do pracy w gastronomii, hotelarstwie, handlu, informatyce, dietetyce czy dziennikarstwie. Nasz kraj należy do globalnej wioski, a ta za język przodujący wybrała sobie angielski. Tak więc znajomość angielskiego to nie atut, a absolutne minimum, bez którego bardzo często nie znajdziemy pracy.

Warto jednak pamiętać, że szkoła nie zawsze potrafi nas angielskiego nauczyć. Dlatego faktycznie, jeśli kulejesz z tym językiem, warto się do niego przyłożyć, zamiast startować z kolejnym.


Prawdą jest jednak, że atutem staje się dopiero drugi język. Najlepiej oczywiście, gdy mowa o językach dość popularnych i często stosowanych w biznesie. Japoński znajduję się w dziesiątce najczęściej używanych języków świata. Tuż po rosyjskim, francuskim i hiszpańskim. W porównaniu jednak do tych poprzednich, bardzo mało osób poza Japonią wybiera go na drugi język - a to skutkuje dużą potrzebą tłumaczy na rynku.

Zwłaszcza, że z Japończykami nie tak łatwo dogadać się po angielsku. Mają bardzo silny akcent, a większość z nich, choć rozumie angielskie zwroty, nie potrafi odpowiedzieć poprawnie. Dlatego łatwiej rozmawiać w ich ojczystym języku.

Dlaczego warto wybrać japoński? Kolejny powód zrzuci was z krzeseł, ale to prawda. 

Japoński jest... bardzo łatwym do nauczenia językiem! Wielkim ułatwieniem są partykuły (desu, ka, no itd.), które pozwalają nam zbudować proste zdania bez większego wysiłku. Wystarczy znać kilka podstawowych rzeczowników i właśnie podane partykuły. W języku japońskim nie ma tak skomplikowanej odmiany jak w polskim, niemieckim czy choćby angielskim. Gramatyka też jest banalnie prosta. Oczywiście, gdy chcemy mówić perfekcyjnie, wymaga to trochę wysiłku. Ale jeśli chodzi o rozumienie, już po paru pierwszych lekcjach osiągamy wystarczający poziom.



Japoński jest mega satysfakcjonującym językiem. Ma trzy systemy zapisu, w dwóch po kilkadziesiąt znaków, w trzecim zaś jest ich kilka tysięcy. Początkowo to przeraża - jak ja się tego wszystkiego nauczę?! Ale już po kilku powtórzeniach zaczynasz "chwytać" i, nawet jeśli nie rozumiesz danego zdania, bez problemu je przeczytasz. Można tym bardzo fajnie zabłysnąć wśród znajomych, czy rodziny, a przede wszystkim - samemu być dumnym z siebie. Mnie za każdym razem cieszy, że gdy np. oglądam anime albo vlogi Krzysztofa Gonciarza z Japonii, potrafię rozczytać napisy w hiraganie i katakanie, a często także znaki kanji. Mimo że uczę się języka dopiero kilka tygodni i to dość nieregularnie.


Japoński, choć brzmi nietypowo, jest bardzo łatwy do akcentowania przez Polaków. Przede wszystkim nie ma tak zwanych "tonów", jak w chińskim czy koreańskim. Jest za to sporo głosek "ci, czi, szi, ni, ki", które dla nas Polaków są na porządku dziennym. Tymczasem Anglik i Amerykanin będą mieli z nimi spore problemy.

Kolejny powód - ucz się japońskiego, bo to najprostsza przepustka do innych azjatyckich języków!  Japoński, spośród języków azjatyckich, jest najprostszy, ale ma wiele cech wspólnych, które później ułatwią naukę np. chińskiego. Choćby ten sam system znaków kanji, choć czasem inaczej się je odczytuje.

Japonia wydaje się obcokrajowcom krajem "dziwnym", jednak poznanie języka daje możliwość dokładnego poznania kultury. I wtedy to, co wydaje się dziwne, staje się zrozumiałe i interesujące. Język poszerza horyzonty.


I ostatni dla mnie powód - strasznie lubię kulturę japońską i bardzo chciałabym kiedyś w przyszłości udać się na wyspę :) Być może również związać z nią przyszłą karierę. Kto wie? Póki co trzymajcie kciuki za dalszą naukę.

Do następnego!
Odwiedź mnie na FACEBOOKU, INSTAGRAMIE oraz snapchacie: indioska

Komentarze